Świetność i upadek
Koniec średniowiecza to ostatnia epoka świetności Balearów, a w szczególności Majorki. Przez krótki czas w XrV w. wyspy były siedzibą najbardziej dynamicznej i najzamożniejszej społeczności chrześcijańskiego świata i prowadziły w średniowiecznym wyścigu w poszukiwaniu nowych kolonii i towarów. Konkwistadorzy, którzy zabrali się do likwidowania mauretańskich wpływów, początkowo zamierzali stworzyć Majorkę od nowa. jak najszybciej zaludniając ją nowymi osadnikami i ich dobytkiem. Obsadzano dom po domu i pole po polu dzięki jednemu z najskuteczniej działających i najbardziej skrupulatnych królewskich systemów urzędowych chrześcijańskiego świata. Po odliczeniu tego. co przeszło na własność templariuszy, miast i szlachty, król Jakub zachował bezpośrednią kontrolę nad obszarem ponad-dwukrotnie większym od tego. jaki przypadł największemu spośród magnatów. Była to prawdziwa żyła złota dla zubożałej Korony. Królewską połowę Palmy przeznaczono na na-grody dla oddziałów miejskich, żeglarzy i kupców wspierających inwazję: 307 domów dla Targagony, 298 dla Marsylii, po 226 dla Barcelony i Leridy, 100 dla Montpellier oraz odpowiednie części dla mniejszych społeczności. Podział wyspy sugeruje, że program intensywnej kolonizacji obejmował wszystkie warstwy społeczne. Podobne intencje ujawniają nawoływania papieża Grzegorza IX. wygłaszane w całej zachodniej części Morza Śródziemnego. Jego darem dla wszystkich ewentualnych osadników (oprócz heretyckich katarów) były odpusty równe tym. ja-kie otrzymywali wierni pielgrzymujący do Ziemi Świętej.